Komunikat przedstawiony na III Krajowym Kongresie Francuskiego Stowarzyszenia Audio-Psycho-Fonologii (AFAPP), autorstwa Anne-Marie Bauduin*, pielęgniarki pediatrycznej (Belgia).*

Jak łączyć trzy podejścia rozwojowe — audio-psycho-fonologię Tomatisa, sensori-motoryczną rehabilitację Carla Delacato i Wizjologię Instytutu Lefèvre’a — w służbie rehabilitacji dzieci dyslektycznych.

Wstęp

Stopniowo przekonałam się, że fundamentalne doświadczenia są ważnym kluczem do naszego podejścia do dyslektyka. Wobec wielorakich ekspresji życia i trudności adaptacji, wobec licznych metod badawczych i wypracowanych technik — odczuwamy coraz bardziej nakazującą potrzebę przejścia do praktyki.

Bardzo skromnie chciałabym podzielić się początkiem realizacji w optyce tej sztuki życia do wymyślenia na nowo. Eksploruję — jak dziecko dwuletnie, na etapie eksploratora — trzy tryby podejścia do rozwoju: słuchanie, motorykę, widzenie.

Mam zuchwałą intencję dowartościowania waszych odkryć audio-psycho-fonologicznych przez konfrontowanie ich z innymi podejściami syntetycznymi — w szczególności z podejściami Carla Delacato i Instytutu Wizjologii Francji. Te trzy typy metod wydają mi się szczególnie bliskie i powołane do wzajemnego zaglębiania się — ponieważ mają na celu postawić „dziecko w trudnościach" w warunkach umożliwiających odżycie etapów wcześniej źle zintegrowanych.

Carl Delacato i Wizjologia

Carl Delacato jest amerykańskim nauczycielem z Filadelfii, uczniem neurochirurga Temple-Faya. Delacato — w linii swojego pedagogicznego wykształcenia — szczególnie zainteresował się terapią „problemów języka i czytania", lecząc dyslektyków przez intensywną rehabilitację sensori-motoryczną na teoretycznej podstawie „Profilu rozwoju neurologicznego" od narodzin do 9. roku życia.

Tej samej teorii ewolucji Jean-Jacques Lefèvre, z Instytutu Wizjologii w Quebecu — kontynuowany we Francji przez dynamiczny zespół Instytutu Wizjologii Francji — używa w optyce wyraźniej ukierunkowanej: widzenie jest tu zwieńczeniem rozwoju motorycznego.

Praca syntetyczna

Próba syntezy, jaką proponuję, ma oryginalność tylko w tej idei: zrozumiawszy jakość prac prof. Tomatisa, Carla Delacato i J.-J. Lefèvre’a, niczego absolutnie nie modyfikuję w żadnej z ich technik — staram się przeciwnie nasycić się duchem, który stanowi podstawę i humanizuje te techniki.

I — Diagnoza

Wędrówka dyslektyka przed rehabilitatorem

Dziecko dyslektyczne jest „odkrywane" w szkole. Przed sprowadzeniem do specjalisty rehabilitatora przeżyje wiele perypetii. Konieczne jest stanowczo cofnąć się w czasie aż do życia wewnątrzmacicznego dziecka, by naprawdę móc zrozumieć, czym jest dyslektyczne dziecko.

a) Badanie wzroku

Funkcjonalne badanie wzroku obejmuje etapy rozwoju wzrokowo-motorycznego i integracji świetlnej na różnych poziomach neurologicznych centralizujących:

  1. Na poziomie rdzenia kręgowego — test monokularny odruchu źrenicznego (od narodzin).
  2. Na poziomie pnia mózgu — ostrość monokularna na daleko i blisko, wykrywanie astygmatyzmu, koordynacja wzrokowo-motoryczna elementarna (1-5 miesięcy).
  3. Na poziomie śródmózgowia — fuzja obrazów przez sprzężenie oczu (4-13 miesięcy).
  4. Badanie jakości widzenia bioocznego: prosta percepcja głębi (8-26 miesięcy), etap rozpoznawania (13-45 miesięcy), poprawna percepcja wzrokowa — podstawa nauki czytania (22-67 miesięcy), lateralizacja oczna w widzeniu binokularnym.

b) Badanie słuchu i języka

Odkrycie prac prof. Tomatisa i audio-psycho-fonologii całkowicie zmodyfikowało moje podejście do problemów słuchowej recepcji i werbalnej ekspresji dyslektyka. Wyniki systematycznych badań w populacji lekko upośledzonych umysłowo i charakteropatycznych dzieci przeprowadzonych w roku szkolnym 1974-75 w 4 szkołach:

KategoriaLiczba dzieci Zbadane dzieci49 Niezdolne do testowania3 Średnio głuche4 Słaba lub zaburzona percepcja słuchowa18 Wystarczająca percepcja słuchowa17 tylko Dobra percepcja słuchowa7
Co do selektywności, była ona całkowicie zamknięta u 41 dzieci na 49 — czyli 83 %. I częściowo otwarta — w niskich częstotliwościach — u pozostałych.

c) Badanie wrażliwości dotykowej

Obejmuje rozpoznawanie części ciała przez dotyk (z zamkniętymi oczami), percepcję różnic temperatury, finezję w porównaniu obiektów „które wydają się płaskie" (jak strony książki).

d) Badanie ruchliwości

Używam preferencyjnie „Bilansu Psychomotorycznego" Bellugona, do którego dodaję kontrolę turlania się, czołgania, czworaków — zaczerpniętych od Delacato — gdyż pozwalają mi poznać poziom organizacji neurologicznej, który był źle przeżyty przez dziecko w toku ewolucji.

II — Synteza rehabilitacyjna

Zgodnie z wypróbowanymi metodami audio-psycho-fonologii proponuję przede wszystkim zacząć od fazy wprowadzenia pod słuchanie muzyki filtrowanej, głosu macierzyńskiego i porodu dźwiękowego, który pomaga dziecku nabyć autonomię.

Dwa czasy rehabilitacji

a) Niektóre ćwiczenia są ułatwione, gdy są wykonywane pod muzyką. Wpływ muzyki filtrowanej na żywotność nerwu błędnego jest dla nas wszystkich powszechnym doświadczeniem. Sensoryczna gałąź tego nerwu kończy się na zewnętrznej powierzchni błony bębenkowej — możemy więc „energetyzować" układ nerwowy tą drogą.

b) W domu rodzice i dziecko wykonują uzupełniające ćwiczenia sensori-motoryczne — dziecku często znacznie lepiej się udaje, jeśli czuje się zabezpieczone i zmotywowane przez rodzinę.

Powrót do wcześniejszych etapów

Według nici przewodniej, jaką jest dla nas teoria ewolucji, niekiedy wracamy bardzo nisko: do etapu organizacji jednostronnej.

Dziecko ponownie przejdzie przez etap, w którym żyje krokodyl. To „ułożenie na podłodze" może być bardzo krótkie dla dyslektyków.

Czołganie jest bardzo ważne: zdarzyło mi się rehabilitować dyslektyków przez wykonywanie tego ruchu 20 minut dziennie przez 3-4 miesiące.

Od czołgania do czworaków

Na poziomie śródmózgowia realizuje się organizacja dwustronna. W tej fazie obie półkule mózgowe funkcjonują równolegle i jednocześnie. Jeśli umieści się dziecko na podłodze na brzuchu, można obserwować, jak będzie ono przemieszczać się — jak żaba, niedźwiedź, koń w kłusie.

Wertykalizacja i lateralizacja

Dziecko — mały człowiek — bardziej wyraża się w następujących etapach: wertykalizacja i lateralizacja.

W pracy rehabilitacyjnej tego etapu marsz krzyżowy streszcza wiele elementów organizacji neurologicznej na poziomie kory: dziecko maszeruje, wskazując lewą stopę prawą ręką i odwrotnie.

Dziecko, które „przeżyło" przez okres 2-3 miesięcy trzy pierwsze etapy rozwoju, podchodzi do jednostronności — etapu lateralizacji.

Spacjalizacja: wędrówka się kończy

Dyslektyczne dziecko — utwierdzone w swoim ciele — może teraz czuć się w nim dobrze i używać go do poznawania przestrzeni i czasu, by iść ku innym.

Docenia przestrzeń, najpierw przez przedmioty, które się w niej znajdują, ale uczy się też sytuować elementy względem siebie nawzajem, sytuuje siebie samego w całości. Przez grę przemieszczania przedmiotów i własnej lokomocji konstruuje główne kierunki przestrzeni: pionowy, poziomy, ukośny. Te orientacje są zasadnicze dla różnicowania d od b, p od q, 12 od 21."

Między życiem płodowym a lateralizacją — które są biegunami audio-psycho-fonologii zastosowanej do dyslektyka — dziecko rozwija sztukę widzenia, sposób odczuwania, radość tworzenia i zmniejszania odległości, zawładnięcia przestrzenią i czasem, łagodność dotyku i gestu, które wytryskują z pragnienia komunikowania.

„Celem ewolucyjnym — twierdzi prof. Tomatis — jest przekształcenie istoty oczno-głowowo-zwrotnej w istotę słuchającą." W tej perspektywie zdaje się oczywiste, że człowiek musi najpierw być oczno-głowowo-zwrotny.

Niech czas pozwoli nam zobaczyć realizację tego marzenia: terapeuci rozwoju i terapeuci słuchania wreszcie zjednoczeni, by pomóc dyslektykowi pozwolić się Językowi.

Bibliografia

  • A. A. Tomatis, Éducation et dyslexie, ESF, 1972.
  • Institut de Visiologie de France, Introduction à la Visiologie (praca zbiorowa), 1974.
  • Carl H. Delacato, A New Start for the Child with Reading Problems, 1970.

— Anne-Marie Bauduin, pielęgniarka pediatryczna, Belgia. Komunikat na III Krajowym Kongresie AFAPP.

Dokument oryginalnyfacsimile historycznego PDF (bezpośrednie pobranie).