9 osób na 10 jest praworęcznych — a co z uchem? Lateralność słuchowa odgrywa kluczową rolę w komunikacji.

Leworęczne czy praworęczne ucho

Lateralność

Na pierwszy rzut oka ciało zdaje się zbudowane symetrycznie. Jeśli wykreślimy pionową linię pośrodku ciała, każda strona wydaje się odbiciem drugiej. Ta pozorna symetria jest myląca. Na przykład nasze serce nie znajduje się pośrodku, lecz po lewej stronie. Obie półkule mózgu są zwykle nieco różne wielkością, a każda z nich ma własną specjalizację. W zgodzie z tą skłonnością do specjalizacji większość z nas używa albo prawej, albo lewej ręki. Specjalizacja ta wynika z procesu dojrzewania, zarysowującego się około drugiego roku życia i trwającego do około jedenastego. Najpóźniej w wieku sześciu, siedmiu lat skłonność do preferowania jednej ręki nad drugą jest na ogół wyraźnie zarysowana.

Mówi się, że lateralność jest ustanowiona, gdy istnieje preferencja jednej strony nad drugą — z zastrzeżeniem, że dla niektórych ten wybór nigdy nie jest jasny i pozostają oburęczni. Gdy mówi się o lateralności, myśli się natychmiast o preferencyjnym używaniu ręki. W The Left-hander Syndrome Stanley Coren, po starannym przebadaniu 66 studiów poświęconych lateralności ręki, wnioskuje, że 91,1% populacji jest praworęczne, niezależnie od kraju czy rasy. Większość badań dotyczy lateralności ręki, gdyż odgrywa ona pierwszorzędną rolę w życiu i jest najłatwiejsza do zaobserwowania. Maskuje to fakt, że istnieje również lateralność stopy, oka i ucha. Ogólnie i tu prawa strona jest zdecydowanie preferowana. Coren streszcza „podstawowy schemat ludzkiej lateralności", przytaczając kilka statystyk:

  • 9 osób na 10 jest praworęcznych;
  • 8 osób na 10 prawostronnych co do stopy;
  • 7 osób na 10 prawostronnych co do oka;
  • 6 osób na 10 prawostronnych co do ucha.

Coren odnotowuje również, że „jedynie 63% populacji ma rękę dominującą i ucho dominujące po tej samej stronie" — korelacja jeszcze słabsza niż ta dotycząca dominacji ręki, stopy czy oka. Szczególnie uderzające jest spostrzeżenie, że gdy lateralność jest mocno ustanowiona, trudno zmienić stronę. Jeśli ktoś jest prawooczny i to oko cierpi na zaburzenie wzroku, mimo to nadal używa go jako oka dominującego. Tak samo dzieje się z uszami: ucho dominujące dotknięte ubytkiem słuchu pozostaje dominującym — co dalekie jest od bycia atutem.

Ucho dominujące

Pojęcie ucha dominującego nie zakłada, że jedno ucho jest lepsze od drugiego. Oba muszą pracować w zgodzie — jedno odgrywając rolę przewodnika, drugie podpory. Wkład Alfreda Tomatisa polegał na odkryciu, że to ucho prawe prowadzi, a lewe pełni rolę podpory. By zrozumieć tę specjalizację, wypada przyjrzeć się nieco bliżej działaniu mózgu.

Każda półkula wykonuje wyspecjalizowaną pracę. Półkula lewa działa w trybie cyfrowym, dzieląc informację na mniejsze jednostki, by ją analizować i klasyfikować. Półkula prawa zaś pracuje w trybie analogowym, ujmując informację globalnie, doświadczając rozmaitych uczuć w odpowiedzi lub porywając się od czasu do czasu w nieokiełznaną wyobraźnię. Jeśli na przykład lewa półkula skłania się do rozkładania szczegółów obrazu, by uważnie analizować kompozycję, kolory, kontur ciała lub krajobrazu, prawa półkula obejmuje jednym spojrzeniem cały obraz i odczuwa gamę rozmaitych uczuć, obrazów i wspomnień. Wrażenie wywoływane przez obraz rodzi się z tej pracy wykonywanej wspólnie.

Półkula lewa specjalizuje się w przetwarzaniu języka. Nic dziwnego, gdyż słowa są zbudowane z dźwięków, które ta półkula umie analizować, identyfikować i klasyfikować. Po zakończeniu owych operacji dźwiękom składającym się na słowo zostaje przypisane znaczenie. Ta sama operacja — dzielenia zdań na mniejsze jednostki — powtarza się aż do chwili, gdy z miriady akustycznych informacji uderzających najpierw w nasze uszy wyłoni się sens.

Pozorna symetria ciała jest jeszcze skomplikowana faktem, że organy umiejscowione po jednej stronie ciała są głównie pod kontrolą ośrodków znajdujących się w półkuli przeciwnej. Tak więc lewa półkula kontroluje ruchy prawej ręki, a prawa półkula — ruchy lewej. Podobnie ucho prawe jest połączone z lewą półkulą, głównym ośrodkiem przetwarzania języka i wytwarzania mowy. Gdy ktoś ma dominujące ucho prawe, informacja dźwiękowa kieruje się bezpośrednio ku półkuli lewej, gdzie może być natychmiast przeanalizowana. Gdyby jednak ta sama osoba miała dominujące ucho lewe, informacja akustyczna byłaby najpierw przekazana do półkuli prawej, by stamtąd zostać przeniesiona do półkuli lewej przez ciało modzelowate, gdzie wreszcie mogłaby zostać przetworzona. Ta druga trasa wprowadza opóźnienie w przetwarzaniu informacji, gdyż musi ona zboczyć dłuższą drogą, by dotrzeć do celu w półkuli lewej. Objazd oznacza nie tylko więcej czasu spędzonego na drodze, lecz także możliwość zgubienia się. To właśnie się dzieje, gdy ucho lewe jest uchem dominującym: informacja słuchowa potrzebuje więcej czasu, by dotrzeć do celu, a jej część gubi się w drodze.

[Tekst FR oryginalny urywa się w tym miejscu — brak kontynuacji w źródle.]