Wiele osób w chwili przejścia na emeryturę traci zainteresowanie sprawami życia z powodu nagłej zmiany rytmu w codziennej rutynie. Problem, powiada Tomatis, polega na tym, że my możemy przejść na emeryturę, ale nasz mózg nie może i nie powinien — musi być nieustannie stymulowany działaniami, zainteresowaniami, nowością. W tym przypadku sesje z Oreille Électronique są wielką pomocą.

Wśród problemów dotykających osobę starszą te związane z uchem są znacznie ważniejsze, niż mogłoby się zdawać. Ucho jest dotknięte w pierwszej kolejności, bo odgrywa rolę absolutnie zasadniczą. To bowiem dzięki niemu integrujemy mowę. Mowa znaczy: poznanie, asymilacja świata zewnętrznego przez mózg przeznaczony do gromadzenia wspomnień. A informacje, by przejść ze świata zewnętrznego do mózgu, nie mogą natrafiać ani na hamulce, ani na bariery. Ważne więc, by ucho i mózg pracowały bez ustanku, utrzymując czujność i uwagę konieczną, by chwytać i zachowywać to, co się wokół nas dzieje i mówi.

Ucho, które dobrze funkcjonowało, a nagle przestaje się trudzić słuchaniem — jak bywa na początku emerytury — może utracić swoje funkcje. Mięśnie ucha środkowego, pozwalające na akomodację i nastrojenie dźwięków, rozluźniają się. Może pojawić się głuchota wysokich częstotliwości. Jednym z następstw jest to, że osoba mniej trzyma się prosto, jest mniej dynamiczna, dysponuje mniejszą energią i czuje, że jej pamięć już nie funkcjonuje tak, jakby chciała. Prawdą jest, że istnieją głuchoty wynikające z degeneracji oraz zawroty głowy i szumy uszne, a niektóre osoby starzeją się szybciej niż inne. Lecz jeśli osoba prowadzi zdrowe życie, bez produktów ani pokarmów toksycznych mogących uszkodzić zdrowie ucha, głuchota osoby starszej okazuje się w wielu przypadkach jedynie czynnościowa, a kuracja z Oreille Électronique może jej wówczas pomóc. Wiele osób starszych — bardziej niż głuchych — cierpi na złe słuchanie. Słyszą, lecz już nie rozumieją tego, co się do nich mówi. Gdy próbują mówić, nie wiedzą, jakiego słowa użyć. Utraciły kodowanie odpowiadające gamie słuchowej dotykającej obszaru pamięci w polu skroniowym. Są jakby odłączone. Gdy przypadkiem słowo nadciąga — myśl już zniknęła.

Gdy osoba przestaje używać swojego ucha, mięśnie ucha środkowego się rozluźniają — podobnie jak u kogoś, kto przez długi czas nosił gips na kończynie i potem nie zaczął chodzić. Muskulatura wciąż jest, ale rozluźniła się i straciła nawyk działania.

Przy dobrej reedukacji widzimy, jak te elementy wracają do ruchu. Osoba znów zaczyna słuchać. Staje się dynamiczniejsza, ma ochotę mówić. Przede wszystkim zyskuje na napięciu posturalnym, a czas snu jej skraca się. Dzieje się tak, ponieważ jej ucho odzyskało swoją funkcję doładowywania kory. Wraca napięcie ogólne, osoba czuje się lepiej — przede wszystkim jednak nadstawia ucha. Nie słyszy lepiej w sensie audiometrycznym tego słowa, ale słucha mimo to znacznie lepiej niż wcześniej, używając najlepiej tego słuchu, jakim dysponuje.

Ucho i mózg muszą być nieustannie stymulowane, jako podstawy naszej witalności. Tomatis lubił mawiać, że ma się wiek swojego ucha.

Dobrym sposobem na utrzymanie ucha i mózgu w tonusie w podeszłym wieku jest pozostawanie aktywnym — zwłaszcza w dziedzinach, gdzie obecny jest kontakt z ludźmi. Często osoby starsze w chwili przejścia na emeryturę przechodzą z intensywnego życia społecznego do gwałtownego wycofania, z poczuciem zbędności. Dobrym środkiem bezpośredniego stymulowania ucha i tonusu mózgowego może być głośne czytanie przez przynajmniej pół godziny dziennie, śpiewanie lub wydobywanie dźwięków.

Ten typ aktywności wokalnej można również ćwiczyć z pomocą Oreille Électronique — dla jeszcze głębszego wpływu na tonus ogólny i czujność.

Tekst oryginalny autorstwa Concetto Campo, opublikowany na tomatis.it.